Nusa Dua/Tanjung Benoa

Nusa Dua

Nusa Dua została wybudowana na cyplu na południu Bali,jako enklawa resortowa. Jest to sztuczny twór, który sprawia wrażenie martwej dzielnicy bogaczy z równiótko ułżoną kostką, przyciętym trawnikiem i zadbanymi kwiatami. Nusa Dua to siedziba wielkich resortów takich jak Westin, Grand Hyatt, Hilton Sheraton czy Melia Bali. Piękne hotele położone są przy plaży na której nie ma natrętnych sprzedawców, ale uporządkowane leżaki czekające na swoich gości. Dosłownie i w przenośni jest to olbrzymi zamknięty teren, która odgradza płot i brama, a przy wjazdach ustawione są budki z ochroną, która sprawdza każdy samochód i motor.

Oprócz hoteli i jednego świetnie wyposażonego centrum handlowego nie ma tu żadnych innych atrakcji, nie licząc skał o które rozbijają się morskie fale. Niedaleko resortów Nusa Dua znajdują się dwa ekskluzywne hotele St. Regis i Nikko, które jako jedne z niewielu posiadają naprawdę piękne plaże z białym piaskiem i lazurową wodą. Nusa Dua w dosłownym tlumaczeniu znaczy Druga Wyspa, co przywodzi na myśl, że jest to drugie Bali, nie koniecznie prawdziwe.

Tanjung Benoa

Przylądek Tanjung Benoa rozciąga się na północ od Nusa Dua i przypomina kończyną. Jest tu olbrzymia baza hotelowa, która ciągnie się między plażą a główną ulicą Dawniej Benoa była wioską rybacką i prawdę mówiąc, gdyby nie hotele nadal jest to wioska. Podobnie jak w Nusa Dua oprócz hoteli nie ma tu nic interesujcego. Co prawda można tu znaleźć knajpki i bary, ale nie robią one oszałamiającego wrażenia. Co do plaży to jest ona dość przyzwoita, jednak przez łańcuch rafy koralowej morze jest tu bardzo spokojne i jedyną atrakcją są loty na spadochronie ciągniętym za motoróką. Znajdują się tu hotele o różnych standardach głównie 3 i 4 gwiazdkowe jak Oasis, Novotel, Bali Tropic. Tu najczęściej trafiają polscy turyści, którzy wykupują wycieczki w polskich biurach podróży po okazyjnych cenach. Z końca przylądka widać port Benoa z którego odpływają statki pasażerskie kursujące po całej Indonezji.